Idealny dom starców w województwie podkarpackim

Idealny dom starców w województwie podkarpackim

Nasz tatuś ma 87 wiosen i jest mu opornie realizować mnóstwo codziennych czynności. Bolały go biodra, stąd nie zdołał samodzielnie spacerować a przez to musiał używać laski. W dodatku doszły zmiany oddechowe i w wyniku tego musieliśmy niemal każdego dnia go pilnować. Problem w tym, że ciężko haruję więc nie mogę wziąć wolnego. Wiele godzin rozmawialiśmy z mężem o tym, jakim sposobem pomóc tacie. W końcu znaleźliśmy online reklamę domu spokojnej starości. Zdecydowałam, że nawiąże kontakt z właścicielem zakładu opiekuńczo-leczniczego.

Zakomunikowano mi, że z racji kooperacji z Narodowym Funduszem rezydenci mają sposobność kwaterować w domu starców bezpłatnie. Oprócz tego zakład opiekuńczo leczniczy miał niemało dogodności, które miały służyć osobom schorowanym. Domyślałam się, że może to być właściwe rozwiązanie, w związku z tym zajęłam pokój dla naszego taty. Winien przyjechać tam za kilka dni zatem czułam się zobowiązana by z ojcem wszelkie okoliczności omówić.
bliskość

Plusy życia w zakładzie Zacisze

Ośrodek Zacisze znajduje się w województwie podkarpackim w pobliżu lasów i łąk. Za sprawą znajdowania się blisko natury pensjonariusze mają sposobność chodzić na spokojne wycieczki. Co więcej niemal każdy lokal ma specjalistyczne urządzenia. Fachowa ekipa troszczy się o pensjonariuszy. Dodatkowo mają możliwość przychodzić na terapię natomiast seniorzy posiadający trudności z mobilnością przychodzą na ponadprogramową rehabilitację. Opiekunki są nadzwyczaj ciepłe oraz pomocne. Jak przybylibyśmy do ośrodka oprowadziły mnie po całym kompleksie. Zjedliśmy dobry obiad, natomiast po pewnym czasie nasz tatuś mógł zostawić rzeczy w należącym do niego nowym pokoju. Wiem, że nie był szczęśliwy z powodu wyjazdu, niemniej jednak okazało się to najkorzystniejsze rozstrzygnięcie dla jego bezpieczeństwa. Mógł mieć zaręczoną troskę toteż nie mam powodu by niepokoić o jego formę.
zakupy kartą

Niezbędna opieka osób starszych

Jak przybyłam do zakładu Zacisze po kilku dniach tata wydawał się być w dobrym humorze. Zawarł relacje z kilkoma pensjonariuszami i wspólnie chodzili na spacery oraz opowiadali sobie różne historie. Opowiadał, że przebywanie w domu opieki okazuje się być dość miłe. Otrzymuje farmaceutyki, po których nie doznaje żadnego dyskomfortu natomiast opiekunki bywają niezmiernie miłe. Prócz tego ma sposobność chadzać na fizjoterapię natomiast rano wybiera się na wymarsze do parku. Domyśliłam się, że był rad. Dzisiaj mogłabym odważnie zarekomendować ten zakład opiekuńczo-leczniczy mym koleżankom.